Hygge

Za oknem noc przykryła pierzastą kołdrą świat. Na stole w słoikach migoczą ciepło płomyki świec, a z głośnika cichuteńko gra jazz. Siedzimy z przyjaciółką na sofie i gramy w grę – opowiadamy opowieści zainspirowane obrazkami na kostkach, które rzucamy na zmianę. Z maluteńkich czareczek, popijamy cudowną herbatę Oolong, którą wcześniej zaparzyłam w moim czerwonym czajniczku. Jest przytulnie. Jest przyjemnie. Jest hygge.

Inny wieczór. Słońce już powoli zachodzi. Siedzimy w warsztacie mojego męża, który zajmuję się sztuką wypalania w drewnie – pirografią. Nic dziwnego więc, że w powietrzu unosi się ledwie zauważalny dymek o zapachu drewna. Miękkie dźwięki fortepianu, wypływają z odtwarzacza i delikatnie płyną do naszych uszu. W słoikach, tym razem, ciepłym, złotym światłem migoczą światełka choinkowe (w angielskim mają ładniejszą nazwę – fairy lights, co oznacza wróżkowe światełka – i bardziej użytenczą – fairy lights nie kojrzają się tylko ze Świętami Bożego Narodzenia i można je używać przez cały rok!) Jest nas troje – każde pochylone nad drewienkiem, wypala w nich swoje obrazy. Jest przyjemnie. Jest przytulnie. Jest hygge.

Jeszcze inny wieczór. I znów świece, przyjemna muzyka. Siedzimy z mężem przy stole i jemy obiad, który razem ugotowaliśmy. Rozmawiamy. Jest przyjemnie. Jest przytulnie. Jest hygge.

Kolejny wieczór. Słuchając ulubionych utworów, otulona kocem, z wypiekami na twarzy, czytam książkę. Obok mnie, zwinięty w głębek śpi mój czarny kot. Popijam ciepłe kakao. Jest przyjemnie. Jest przytulnie. Jest hygge.

Hygge (czytaj huge, chyba) to duński koncept, wedle którego należy cieszyć się z małych, przyjemnych i przytulnych rzeczy.

Czym jest hygge, możecie zapytać, jeżeli jeszcze o nim nie słyszeliście. Hygge (czytaj huge, chyba) to duński koncept, wedle którego należy cieszyć się z małych, przyjemnych i przytulnych rzeczy (np. ciepłego kocyka, wełnianych skarpet, kominka bądź świeczek, kubka grzanego wina), a także do spędzania przytulanego czasu z bliskimi (np. granie w gry, wspólne gotowanie, gapienie się w gwiazdy, pójście na spacer czy oglądanie filmów). Hygge to te wszystkie chwile, które sprawiają nam przyjemność. To czas relaksu, odpoczynku i celebrowania życia w dobrym towarzystwie. Nie ważne są pogoda, pora roku czy sytuacja na świecie, ważne są magiczne chwile, które sami możemy wyczarować we własnym domu. Piękne, prawda?

Photo by Monika Holmes